Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 marca 2017

Muffiny warzywne

Oryginalna przystawka, sposób na urozmaicenie śniadania lub kolacji albo po prostu przekąska na drugie śniadanie- uniwersalne muffiny warzywne sprawdzą się o każdej porze i  na każdą okazję. Najlepsze podane na ciepło, z hummusem i pomidorkami! Pychotka! :)

Fot. CookZoom.pl

Składniki na 14 dużych sztuk:
Suche
  • 2 szkl. mąki (użyłam pszennej pełnoziarnistej)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  • 1 łyżka płatków drożdżowych (opcjonalnie)
  • 0,5 łyżeczki czarnej soli (lub ew. zwykłej)
Mokre
  • 1,5 szkl. mleka roślinnego
  • 2 łyżki octu jabłkowego
  • 3 łyżki oleju roślinnego
Dodatki warzywne
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/2 papryki czerwonej
  • 1/2 kostki tofu (użyłam bazyliowego)
  • 9-10 oliwek (użyłam czarnych)
Wykonanie:
  1. Mieszamy ze sobą wszystkie składniki suche.
  2. Mleko mieszamy z octem jabłkowym i odstawiamy na chwilę.
  3. Cebulę i czosnek kroimy drobno i podsmażamy na niewielkiej ilości oleju.
  4. Paprykę i tofu kroimy w kostkę.
  5. Łączymy składniki suche z mokrymi (mleko z octem+ olej), a następnie dodajemy wszystkie warzywa. Całość dokładnie mieszamy łyżką.
  6. Nakładamy masę łyżką do foremek (wypełniałam prawie do pełna, ale tak żeby nie wystawało.)
  7. Pieczemy w 175 st. ok. 40 min. 
Fot. CookZoom.pl

sobota, 17 września 2016

Awokado nadziewane pastą z tofu

Jakiś czas temu przeczytałam na blogu Anny Lewandowskiej o tym, że śniadania węglowodanowe niekoniecznie pozytywnie wpływają na poziom naszej energii o poranku i że podobno dużo lepszy wpływ mają na nas połączenia białkowo- tłuszczowe. Jej argumenty wydawały się przekonujące. Postanowiłam je wypróbować i choć ostatecznie wróciłam do moich różnorodnych, ale głównie węglowodanowych śniadań, to była to świetna okazja do tego, żeby wymyślić kilka nowych, pysznych przepisów.  I tak oto jeden z nich, czyli nadziewane pastą z tofu awokado na pewno zadowoli zarówno osoby, które preferują białkowo- tłuszczowe poranki, jak i te, które szukają ciekawego pomysłu na przystawkę, dodatek do obiadu czy kolacji, a także wszystkich, którzy szukają urozmaicenia w swojej diecie.


Składniki na 3 porcje:
  • 3  szt.  awokado (musi być dojrzałe, miękkie)
  • 1 łyżeczka oleju roślinnego (np. kokosowego)
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 op. tofu (180 g.)
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 3-4 łyżki mleka roślinnego
  • 1 łyżka płatków drożdżowych (opcjonalnie, dostępne np. tu)
  • po 1/2 łyżeczki wędzonej papryki, czubrycy i lubczyku
  • 1/2 papryki
  • pieprz
Wykonanie:
  1. Cebulę i czosnek drobno kroimy, a następnie podsmażamy na niewielkiej ilości oleju.
  2. Tofu, sos sojowy, , mleko, płatki drożdżowe, przyprawy,  3/4 podsmażonej cebulki i czosnku przyprawy blendujemy. Dodajemy resztę cebuli i czosnku- całość mieszamy łyżką.
  3. Paprykę kroimy w cienkie paski.
  4. Tofu przekrajamy na pół, wyciągamy delikatnie pestkę, a wgłębienia każdej połówki wypełniamy nadzieniem z tofu.
  5. Dekorujemy pokrojoną papryką. 

sobota, 30 lipca 2016

Chlebek bananowy

Wypróbowałam już kilka mniej lub bardziej udanych przepisów na chlebek bananowy, ale ten zdecydowanie bije na głowę wszystkie! Jest lekko wilgotny, lekko słodki i nadaje się idealnie  na słodkie kanapki lub po prostu jako bardziej wytrawne ciacho. Świetna alternatywa dla zwykłego chleba i urozmaicenie śniadania. Do wypróbowania od zaraz! :)



Składniki:
  • 1 łyżka zmielonego siemienia lnianego + 3 łyżki gorącej wody
  • 4 dojrzałe banany
  • 1 łyżka masła orzechowego
  • 1/4 szkl. oleju
  • 1/2 szkl. dowolnego słodu (cukier, syrop klonowy, z agawy, ksylitol itp. )
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • szczypta soli i kardamonu
  • 2 szkl. mąki
  • 1 łyżeczka sody
  • garść orzechów włoskich
  • 2 łyżki wiórków kokosowych
  • opcjonalnie 2 łyżki startej skórki cytrynowej lub pomarańczowej

Wykonanie:
  1. Siemię lniane mieszamy w gorącą wodą (powinna powstać konsystencja jajka)
  2. Banany, masło orzechowe, olej, cukier, cynamon, sól i kardamon blendujemy na gładką masę.
  3. Mąkę i sodę mieszamy, a następnie dodajemy do zblendowanych składników. Całość dokładnie mieszamy.
  4. Orzechy drobno siekamy i razem z wiórkami skórką pomarańczową dodajemy do ciasta, ponownie mieszamy.
  5. Ciasto wylewamy na blaszkę i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 160 st. ok. 45 min. (do suchego patyczka).
  6. Podajemy z dżemem lub masłem orzechowym. 





wtorek, 1 września 2015

Orzeźwiające śniadanie w połówce melona

Upały nie odpuszczają. Przydałoby się zacząć dzień czymś chłodnym, orzeźwiającym i sycącym. Melon będzie do tego świetną bazą, a w połączeniu z kokosową kaszą jaglaną zapewni konkretną dawkę energii na dzień dobry. Koniecznie podajcie to śniadanie w wydrążonych połówkach melona. Smakuje tak jak wygląda, czyli obłędnie!:)

Składniki na 2 porcje:
  • 1 melon (skorupka+ połowa miąższu)
  • kawałek arbuza
  • 1 szkl. ugotowanej kaszy jaglanej
  • 1/2 szkl. mleka kokosowego (ew. innego roślinnego)
  • 3-4 łyżki syropu klonowego (ew. innego słodu)
  • 3-4 łyżki rodzynek
  • 1/3 szkl. wiórków kokosowych
Wykonanie:
  1. Ugotowaną kaszę jaglaną blendujemy z mleczkiem kokosowym i syropem klonowym.
  2. Wiórki kokosowe prażymy na patelni (aż będę delikatnie brązowe).
  3. Do zblendowanej kaszy dodajemy uprażone wiórki (zostawiamy 2 łyżki do posypania na wierzch) i rodzynki; całość mieszamy łyżką.
  4. Melona kroimy na pół i wydrążamy środek.
  5. Połowę miąższu melona i kawałek arbuza kroimy w kostkę i delikatnie mieszamy z kaszą.
  6. Gotową masę przekładamy do wydrążonych połówek melona, posypujemy wiórkami i przyozdabiamy rodzynkami, kawałkiem melona i arbuza. 
Fot. R.Kołomłocki
Fot. R.Kołomłocki
Fot. R.Kołomłocki

wtorek, 7 lipca 2015

Wegańskie kanapki na 8 sposobów

Jedno z często zadawanych mi pytań odnośnie wegańskiej diety to: "Co do chleba? No przecież masło, ser i szynka odpada...". Sama też kilka lat temu miałam takie myśli, ale najlepsze w tym jest to, że odkąd zakochałam się w kuchni wegańskiej pomysły na kanapki dwoją się i troją. Ogólnie rzecz biorąc nigdy wcześniej moje menu nie było tak kolorowe, urozmaicone i bogate w składniki odżywcze. Poniżej przedstawiam Wam listę  moich ulubionych smarowideł, zarówno tych na słodko, jak i w wersji wytrawnej. No powiedzcie, kto nie skusiłby się na taką kanapeczkę?; )

Na słodko:
  1. Wegańskie masło czekoladowe- samo zdrowie, słodkie nie znaczy złe;)
  2. Powidła śliwkowe- klasyka, przydatna kiedy nie ma się czasu na zabawę w kuchni (do kupienia w każdym sklepie spożywczym);
  3. Masło orzechowe z plasterkami banana lub pomarańczy- uwielbiam przed lub/i po treningu (najlepsze te z min. 90% orzechów, bez soli i cukru). 
Na wytrawnie:
  1. Guacamole- od niego zaczęłam moją przygodę z kuchnią wegańską i to był bardzo dobry początek;
  2. Zielona pasta z fasoli i chrzanu- rekomenduje ją moja najmłodsza, bardo wybredna siostra;
  3. Pasta z ciecierzycy- przekonała mamę mojego chłopaka, że wegańskie= pyszne;
  4. Hummus- czy ktoś jeszcze go nie próbował?;)
  5. Twarożek z tofu- wg mnie niczym nie różni się w smaku od tego tradycyjnego, zajadam się nim z chlebem i bez.
Ps. A teraz czekam na kanapkowe inspiracje od Was. Co jest Waszym  numerem jeden?:)

Fot. R.Kołomłocki
Fot. R.Kołomłocki


środa, 24 czerwca 2015

Twarożek ze szczypiorkiem z tofu i oliwek

Nie jestem typem, który będąc na diecie wegańskiej tęskni za dawnymi smakami. O ile większość ludzi w moim otoczeniu rozumie pobudki etyczne weganizmu, to już niekoniecznie pojmuje, jak można pozbawić się konkretnych doznań smakowych. Nie wiem, jak Wam, ale mi akurat tego nie brakuje i nigdy nie brakowało. Wędliny, sery czy parówki sojowe są raczej wyjątkiem niż regułą w moim menu. Ostatnio jednak nadmiar tofu w lodówce i jego kończąca się data przydatności skłoniły mnie do zrobienia pasty, która bardzo przypomina tradycyjny twarożek. Jeśli lubiliście ten smak, to koniecznie wypróbujcie ten przepis! Z rzodkiewką i/lub papryką jest po prostu doskonały!:)

Składniki:
v  1 op. tofu naturalnego
v  4-5 łyżek mleka sojowego
v  sok z połowy cytryny
v  1/4  szkl. zielonych oliwek
v  1 łyżka płatków drożdżowych (opcjonalnie)
v  spora garść szczypiorku
v  pieprz

Wykonanie:
  1. Miksujemy wszystkie składniki  poza szczypiorkiem.
  2. Dodajemy szczypiorek i mieszamy całość łyżką.
Fot.R.Kołomłocki
Fot.R.Kołomłocki

czwartek, 23 kwietnia 2015

Zielona pasta z fasoli, chrzanu i groszku

Jeśli ma się jedzeniowo wybredną siostrę, która mówi, że ta pasta smakuje wyśmienicie, zajada się nią w święta, po świętach, aż wreszcie oburzona pyta kto wyjadł jej resztę słoika, to znaczy, że trzeba ją (tę pastę rzecz jasna;)) polecić na blogu. Do dzieła!:)

Składniki:
  • 1 szkl./ 1 puszka ugotowanej fasoli
  • 3 łyżki chrzanu
  • 1 puszka groszku
  •  sok z połowy cytryny
  •  4 łyżki oleju sezamowego (opcjonalnie innego roślinnego)
  • majeranek, tymianek, sól, pieprz
Wykonanie:

Miksujemy wszystkie składniki na gładką masę.
  • W razie potrzeby dolewamy trochę wody lub więcej oleju (jeśli chcemy uzyskać rzadszą konsystencję).
  • Jeśli lubicie łagodniejszy smak , dodajcie odrobinę mniej chrzanu (próbujcie i dostosujcie ilość do Waszego smaku).
  • Dobrze smakuje ze świeżym/ suszonym pomidorem lub/ i rzodkiewkami. 

Fot. R.Kołomłocki

sobota, 7 marca 2015

Maca latte- naturalny pobudzacz w 5 min.

Uwielbiam roślinne latte, uwielbiam gorzką czekoladę, a sproszkowany korzeń macy jest stałym elementem mojej diety (więcej przeczytacie o nim np. tu). Musiał więc kiedyś nadejść ten dzień, w którym połączyłam te 3 elementy;)
Maca sama w sobie nie smakuje mi jakoś wybitnie, ale w tej kombinacji pysznie podkręca smak napoju, nadając mu lekko korzenną nutę.
Maca latte naprawdę "daje kopa". Pijam ją od czasu do czasu na rozbudzenie rano, kiedy brakuje mi energii w ciągu dnia, ale przede wszystkim przed treningiem.

Składniki:
v  1/ 2  filiżanki klasycznego espresso
v  3/4 szkl. mleka roślinnego
v  1 łyżeczka sproszkowanej macy (do kupienia np. tu)
v  2 kostki gorzkiej czekolady

Wykonanie:
  1. Czekoladę i macę rozpuszczamy w espresso.
  2. Całość zalewamy spienionym mlekiem.
Fot. R.Kołomłocki

sobota, 28 lutego 2015

Pancakes z polewą migdałowo- sezamową

Jaki jest przepis na wymarzony poranek? Dla mnie to taki, kiedy wstaję wyspana, wiem, że dziś nic nie muszę, a przed mną słodkie śniadanie i jedyne moje zadanie to ułożenie planu przyjemności na resztę dnia. Oj jak ja lubię takie dni! (Oj jaka szkoda, że jest ich tak mało!;))
Wracając do sedna, na taką leniwą sobotę czy niedzielę idealnie sprawdzą się pancakes, czyli amerykańskie naleśniki- u mnie trochę spolszczone, tj. wzbogacone jabłkami/ gruszkami, a oprócz tego ziarnami sezamu i migdałami,  żeby były bardziej wartościowe. Pozostaje mi teraz jedynie życzyć Wam smacznego i jak najwięcej takich hedonistycznych dni:)

Składniki na ok. 26 szt.:
Pancakes:
  •  1szklanka mąki ryżowej
  •  1 łyżka mąki ziemniaczanej
  •  3/4 szkl. mleka roślinnego
  •  1 łyżka octu
  •  1 łyżeczka proszku do pieczenia
  •  1 op. cukru waniliowego
  •  3 jabłka/ gruszki
Polewa:
  • 3 łyżki ziaren sezamu i 3 łyżki migdałów
  •  ok. 1/2 szkl. syropu klonowego

Wykonanie:
Pancakes:
  1. Jabłka/ gruszki ścieramy na tarce o grubych oczkach.
  2. Wszystkie składniki (oprócz jabłek) dokładnie mieszamy/ miksujemy (ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany).
  3. Do gładkiego ciasta dodajemy starte jabłka/ gruszki i mieszamy łyżką całość.
  4. Na niewielkiej ilości oleju roślinnego smażymy pancakes (po obu stronach), nakładając je stołową łyżką (u mnie średnio 2,5 łyżki ciasta na 1 pancake)
Polewa:
  1. Migdały siekamy drobno i razem z ziarnami sezamu prażymy ok. 5 min. na patelni.
  2. Następnie mieszamy uprażony sezam i migdały z syropem klonowym.
  3. Gotowe pancakes układamy jeden na drugim i polewamy przygotowanym sosem. 
Fot. R. Kołomłocki
Fot. R. Kołomłocki

sobota, 7 lutego 2015

Ciasto ryżowo-orzechowe bez pieczenia

Każda okazja do zjedzenia czegoś pysznego/słodkiego jest dobra, ale moja jest dziś naprawdę wyjątkowa! Otóż, muszę się pochwalić,  mam za sobą pierwszy trening biegowy odkąd złamałam kość.  Cieszę się jak dziecko, które odzyskało ukochaną zabawkę!;) Postanowiłam to uczcić dobrym, ale i zdrowym ciachem, które nada się na deser, ale i słodkie śniadanie. Częstujcie się i świętujcie razem ze mną!:)

Płatki ryżowe
Zainspirowała mnie nimi moja nowa idolka sportowa Chrissie Wellington, która przed zawodami zawsze zjada michę płatków ryżowych z dodatkami. A warto je czasem jeść, ponieważ:
Ø  dają energię- składają się głównie z węglowodanów;
Ø  są lekkostrawne;
Ø  zawierają bardzo mało tłuszczu- na 100 g. to zaledwie 1 g.!

Składniki:
Spód:
v  1,5  szkl. orzechów włoskich (lub ew. migdałów)
v  1 szkl. daktyli

Masa:
v  2, 5 szklanki płatków ryżowych+ 2 szkl. mleka roślinnego (użyłam pół na pół: kokosowego i sojowego)
v  2 op. budyniu waniliowego+  3 szkl. mleka roślinnego
v  3/4 szkl. syropu z agawy (lub innego słodu)
v  op. skórki cytrynowej
v  op. cukru waniliowego

Wierzch:
v  tabliczka czekolady+  5-6 łyżek mleka roślinnego
v  gruszki do ozdoby

Wykonanie:
Spód:
  1. Daktyle zalewamy wrzątkiem i odcedzamy po 15 min.
  2. Wrzucamy do blendera odsączone daktyle i orzechy, wszystko blendujemy do momentu wymieszania składników (powinna wyjść jednolita, lepka papka).
  3. Powstałą masą wykładamy blachę i odstawiamy do lodówki.
Masa:
  1. Płatki ryżowe gotujemy na mleku roślinnym.
  2. Budynie waniliowe rozrabiamy w pół szkl. mleka roślinnego, pozostałe 2,5 szkl. mleka zagotowujemy, a następnie dolewamy rozrobione budynie i mieszamy intensywnie przez chwilę, aby nie powstały grudki.
  3. Schładzamy masę ryżową i budyniową.
  4. Obie masy łączymy, dodajemy syrop z agawy, cukier waniliowy i blendujemy na gładką masę.
  5. Dosypujemy skórkę cytrynową i dokładnie mieszamy  masę, którą następnie wylewamy na gotowy już spód orzechowo- daktylowy.
Wierzch:
  1. Czekoladę rozpuszczamy w mleku i polewamy nią gotowe ciasto.
  2. Przyozdabiamy gruszkami lub innymi owocami. 
  3. Wstawiamy min. na 2-3 godziny (a najlepiej na całą noc) do lodówki.
Fot. R.Kołomłocki


sobota, 24 stycznia 2015

Tofucznica

Tofucznica to wegański klasyk, który często gości na moim talerzu, zwłaszcza tym śniadaniowym. Znany, lubiany, zdrowy i kolorowy. Wpis ten dedykuję w szczególności moim znajomym i rodzince, którzy ze smakiem zajadają się tofucznicą, ale tą, która wychodzi spod moich rąk:D Spodoba się również wszystkim tym, którzy dotąd nie próbowali jeszcze wegańskiej wersji popularnej jajecznicy. Nadszedł już więc najwyższy czas na obiecany przepis i tofucznicę tym razem w Waszym wykonaniu! Próbujcie i dajcie znać, jak wyszło :)

Składniki na ok. 3-4 porcje:
v  2 op. tofu naturalnego/ marynowego/ wędzonego (Polsoja)
v  1 cebula, 1 papryka czerwona, pół cuknii
v  4 łyżki śmietanki sojowej/ mleka roślinnego
v  2 łyżki sosu sojowego
v  1 łyżeczka kurkumy
v  1 łyżeczka curry
v  1 łyżka ziół prowansalskich
v  4 łyżki przecieru pomidorowego
v  pieprz czarny
v  1 łyżeczka czarnuszki (opcjonalnie)
v  pół op. pomidorów koktajlowych/ daktylowych
v  pęczek szczypiorku

Wykonanie:
  1. Śmietankę sojową, sos sojowy, kurkumę, curry, zioła prowansalskie, przecier pomidorowy i pieprz (+ opcjonalnie czarnuszkę) mieszamy razem w miseczce (to będzie nasz "sos").
  2. Tofu kroimy na małe kwadraty, a następnie rozgniatamy widelcem.
  3. Cebulę, paprykę i cukinię kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na niewielkiej ilości oleju.
  4. Do podsmażonych warzyw dodajemy rozdrobnione tofu, mieszamy, a następnie całość zalewamy wcześniej przygotowanym "sosem".
  5. Podsmażamy całość ok. 4-5 min. co chwila mieszając.
  6. Pomidory kroimy na ćwiartki i dodajemy do gotowej tofucznicy.
  7. Podajemy posypaną szczypiorkiem. 
Uwagi:
  • Pomidory można oczywiście dodać razem z tofu, jeśli ktoś lubi kiedy są podgrzane i lekko "rozpaciane". Mi osobiście najbardziej smakują na zimno, dlatego też dodaję je do już gotowej tofucznicy.
  • Czarnuszka nadaje tofucznicy lekko jajeczny posmak, ale i bez niej danie jest pyszne. 
Fot. R.Kołomłocki

czwartek, 11 grudnia 2014

Masło czekoladowe

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam wszystko, co słodkie! Przez długi czas miało to zgubny wpływ na moją sylwetkę, a na dodatek nie wnosiło nic wartościowego do mojej diety. Odkąd zaczęłam swoją przygodę z kuchnią wegańską, okazało się, że można "mieć ciastko i zjeść ciastko";), tzn. nie odmawiać sobie słodkiego i jednocześnie zachować dobrą formę.
Polecam Wam wypróbowane już nie raz przeze mnie masło czekoladowe, które znakomicie zastępuje dostępne na rynku czekoladowe smarowidła (te które rzekomo dodają energii, a w praktyce poprzez dużą zawartość tłuszczu i cukru sprawiają, że czujemy się senni). 

Najczęściej jadam je ze świeżym pieczywkiem lub waflami ryżowymi. Znakomicie sprawdzi się również jako farsz naleśnikowy. 

Karob zamiast kakao?
Polecam wypróbowanie karobu zamiast ogólnie znanego kakao z kilku powodów:
  • nie zawiera uzależniającej kofeiny
  • zawiera ok. 80% białka, wapń, fosfor, magnez i żelazo, wit. A,B2, B3 oraz D
  • nie zawiera alergenów, konserwantów ani sztucznych barwników
Składniki:
v  po pół szkl. orzechów laskowych, suszonych moreli, daktyli, orzechów nerkowca
v  4 łyżki powideł śliwkowych
v  pół szkl. mleka roślinnego/ mleczka kokosowego
v  3 łyżki karobu (ew. kakao)

Wykonanie:
  1. Orzechy nerkowca moczymy przez noc w wodzie (można je będzie wtedy łatwiej zmiksować).
  2. Orzechy laskowe pieczemy w piekarniku w 180 st. przez 15 min., tak żeby odeszły łupinki.
  3. Morele i daktyle zalewamy na 15 min. wrzątkiem.
  4. Blendujemy wszystkie składniki, tj. namoczone nerkowce, upieczone orzechy laskowe, morele, daktyle, mleko, powidła i karob. Powinna powstać jednolita, gładka masa. 
Fot. R.Kołomłocki

środa, 29 października 2014

Sałatka piętrowa

Pomysł na tę sałatkę sięga jeszcze czasów, kiedy to kuchnia wegańska wydawała mi się totalną abstrakcją. Wynajmowałam wtedy mieszkanie z moją przyjaciółką Elą, od której właśnie podpatrzyłam ten przepis. Dziś podaję go w wersji zweganizowanej, ale równie pysznej:)

Sałatka jest bogata w wartości odżywcze, lekka i bardzo efektowna. Robię ją przy okazji wszelkich imprez rodzinnych i spotkań ze znajomymi i zachwyca nie tylko miłośników kuchni roślinnej;) W połączeniu z pieczywkiem rewelacyjnie sprawdzi się też na śniadanie lub kolację.

Składniki:
v  1 szkl. ugotowanej ciecierzycy/ ew. z puszki
v  ketchup
v  sałata lodowa- pół główki
v  1 puszka kukurydzy
v  majonez wegański
v  1 szkl. ziaren słonecznika
v  4 duże pomidory
v  1/2 szkl. orzechów włoskich

Wykonanie:
Układamy warstwami kolejno:
  1. ugotowaną ciecierzycę
  2. ketchup
  3. pokrojoną sałatę lodową
  4. kukurydzę
  5. majonez wegański
  6. uprażone wcześniej na suchej patelni ziarna słonecznika
  7. pokrojone w kostkę pomidory
  8. pokrojone orzechy włoskie
Fot. R.Kołomłocki

piątek, 17 października 2014

Chleb jaglany z ziarnami

Zrobienie chleba zawsze kojarzyło mi się z nieziemsko trudnym zadaniem i wszystkie przepisy omijałam szerokim łukiem. Aż wreszcie gdzieś w sieci znalazłam pomysł na chleb z kaszy jaglanej. Eksperymentowałam  i ostatecznie znalazłam idealną wg mnie kombinację składników. Od tego czasu zupełnie przestałam kupować pieczywo. Poniższego przepis daje mi pewność, że nie ma w nim konserwantów czy  sztucznych barwników. W zamian za to dostarcza wielu cennych składników odżywczych. Jest banalnie prosty w wykonaniu- nie może się nie udać;) Można przechowywać go do ok. tygodnia w lodówce. Najbardziej smakuje mi z masłem orzechowym i/ lub powidłami.

A w chlebie jaglanym znajdziemy m.in.:
- potas, cynk, wit. E- ziarna słonecznika
- zdrowe kwasy tłuszczowe, wit. A, C oraz te z gr. B, magnez, żelazo- pestki dyni
- wapń, białko- migdały

Składniki:
  • 1 szklanka ziaren słonecznika
  • 1/2 szkl. pestek dyni
  • 1/2 szkl. dowolnych orzechów i/ lub migdałów
  • 1,5 szkl. ugotowanej wcześniej, wystudzonej kaszy jaglanej
  • 1/2 szklanki płatków ryżowych/ jaglanych/ owsianych
  • 10 łyżek siemienia lnianego
  • 10 łyżek zmielonego siemienia lnianego
  • 1 łyżka czarnuszki(opcjonalnie, jeśli lubicie)/ 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka syropu z agawy/ z daktyli/ innego słodu
  • 5 łyżek oleju kokosowego
  • 1,5-2 szklanki wody
Wykonanie:
1. Orzechy posiekać.
2. Wymieszać dobrze wszystkie składniki.
3. Przełożyć ciasto do formy wyłożonej papierem do pieczenia i piec ok. 60 
minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.
4. Kroić po ostygnięciu.

Fot. CookZoom.pl